W połowie września mieliśmy przyjemność zaprezentowania siebie, jak i swoich prac, w ramach Tychy Light & Sound Festival. Wiele osób postanowiło wziąć udział i specjalnie na to wydarzenie, stworzyli swoje projekty. Artyści, o których mowa, to: Daniel Fedorczyk, Agnieszka Jaworek oraz studenci i absolwenci WSTI: Roksana Bęczarska, Aleksandra Grabowska, Zuzanna Grzegorzek, Kamil Kupczyk, Mateusz Latocha, Aleksandra Loska, Karolina Mazur, Wiktoria Odziomek, Anita Otręba, Krystyna Stępień, Patrycja Tucznio, Paweł Zwierzyński.

Każdy student zaczynał od drobnego pomysłu i szkicu, aż do realizacji. Wszyscy spędzili nad tym mnóstwo czasu, ale efekt był zaskakujący. Były instalacje, fotografie, różnego rodzaju grafiki, a wszystko to, pokazane tak, by w świetle lamp mogło zachwycić. Z początku mieliśmy tylko przestrzeń, ale nie byle jaką, Browar Obywatelski w Tychach. Organizatorzy doskonale wiedzieli, co się sprawdzi w tym miejscu i na końcu każda praca idealnie tam pasowała.

Artyści z chęcią rozmawiali o swoich dziełach z zainteresowanymi. Przychodzili ludzie w każdym przedziale wiekowym. Od dzieci jeszcze w wózkach do starszych ludzi, przecierających okulary, by móc przyjrzeć się wszystkiemu z bliska. Mnóstwo ludzi oglądało prace i robiło sobie z nimi zdjęcia. Jednak największa kolejka chętnych, była do Aleksandry Loski, która robiła zmywalne tatuaże, farbą, świecącą pod światłem UV.

Sam festiwal opierał się na muzyce i świetle, więc nie mogło tego zabraknąć. Zorganizowano konkurs na najlepszy mapping, w tle słychać było bardzo dobrych wokalistów, którzy rozgrzewali scenę, jak i publiczność, by w ten chłodny wieczór nikt nie zmarzł. Myślę, że każdy na festiwalu mógł znaleźć coś dla siebie i nikt nie wyszedł z niego niezadowolony. Jeśli kogoś zabrakło, nic nie stoi na przeszkodzie, by przyjść za rok. My również dopiszemy swoją obecnością.

Tekst: Patrycja Tucznio